środa, 25 stycznia 2023

Samotny liść.




Co ma wisieć, nie odpadnie.

Wiatry i deszcze smagające 

jego powierzchnię,

czynią starania 

aby przestał dumnie istnieć 

w swym zawieszeniu.


Wtopiony w tło?


Częściej jednak wyróżniający się 

na jego szarości,

widoczny i działający jako wyrzut 

dla spotykających go wzrokiem 

i duchem. 

To nie paproch, 

który zawsze wyróżnia się,

niezależnie od odcienia tła masy.

To coś pięknie ukształtowanego,

mającego wzór i formę.


Utworzony nie tylko przez naturę.


Wartościowy, 

niepowtarzalny i wyjątkowy.


Kładzie szalę wagi na łopatki.

Jej beznamiętna beznadziejność,

brak serca, 

nie pisząc już o szczypcie kultury,

dodatkowo umniejsza jej rangę

w dziedzinie właściwego, 

uczciwego szacowania wartości innych.


Paproch nad paprochami, 

który nie zdaje sobie sprawy 

z własnej małości.


dmyk


Brak komentarzy: