On
- zacny człowiek w cylindrze
powagi i roztropności,
z oczyma utkwionymi
w nieopisanej jeszcze przyszłości.
Ona
- w chusteczce gospodarności
i skromności,
z usteczkami powabnie złożonymi
w pocałunku,
z lekko przymkniętymi oczyma,
aby w zawstydzeniu chwili
nie zobaczyć za wiele.
Siedzą na ławeczce
bogatej we wspomnienia
i przy dźwiękach pozytywnie
nastrajającej muzyki,
w pąsach policzków oczekują
na ciąg dalszy wspólnej radości.
dmyk

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz