Kiedyś było łatwiej.
Przyjaciel był nim nawet wtedy,
kiedy wiedział o tobie wszystko,
a i tak nie przestawał ciebie kochać.
Milczenie nie przeszkadzało,
a stawało się często przyczynkiem do rozmowy.
Uczucia miały wartość.
Emocje wyrażały stan ducha,
nie były skrywane pod kobiercem kłamstw.
Wszystko podzielone na białe lub czarne.
Tak lub nie.
***
Dzisiaj odcieni jest więcej niż kiedyś kolorów.
"Za, a nawet przeciw"
przestało być śmieszne i niemożliwe,
a liczba zadziwionych tym stanem rzeczy maleje.
Ciekawe,
czy tylko przez poprawność?
dmyk

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz