czwartek, 18 grudnia 2025

Decyzja zapadła.






 Zrobili, co chcieli 

i zaplanowali już dawno temu. 

Majątek o6 przechodzi do o7. 


Ciekawi mnie, 

gdzie to wszystko umieszczą? 

Kubatura umożliwia prowadzenie 

maksymalnie 16 oddziałów. 

Jeżeli o7 była tak cudownie prowadzona, 

to zadziwiającym jest to, 

że potrzebują tablic multimedialnych, 

rzutników, laptopów z źle prowadzonej o6. 


Porównanie metrażu jest błędne. 

o7 jest ⅓ naszej. 

Pełnowymiarowych sal jest tam aż 1o. 

Reszta to klitki. 


Podejście przez Panią "P"

rezydujacą na za wysokim stołku

i Jej grupę wsparcia do sprawy 

było karygodne. 


Zaczęła od informacji medialnej, 

po której chciała sprawdzić, 

jaka będzie rekrutacja. 

Robi ankiety wśród młodzieży 

oceniające nauczycieli innej szkoły,

co też świadczy o Jej poziomie. 

Pajdokracja totalna. 

Równocześnie nie uważa za wskazaną 

obecność młodych na zebraniu Rady. 

Przecież Oni właśnie są podmiotami,

a nie pacynkami, czy marionetkami

jak "niektórzy".


Podobno nie mamy żadnych pasji 

 i jesteśmy starzy


Dziwne. 


Niektórzy pracują w ULO

lub innych szczycących się 

sławą korepetytorów Liceach.

Nieistotnymi jest postawa

naszych uczniów.

Miłych, serdecznych 

i tak samo wartościowych 

jak inni reprezentanci młodzieży.


Sama pewnie myśli, 

że Jej młodość i uroda będą wieczne. 

Po takich działaniach obawiam się, 

że zniknie w niebycie politycznym

przy kolejnych wyborach,

a absolwent o6,

któremu szkoła umożliwiła

sprawowanie tak ważnej roli, 

roli Radnego zapewne swoją pozycję

zawdzięcza układom.

Dziwne, że Klub go przyjął

mimo, że jest z fatalnej o6.


Żadnych informacji dla nauczycieli.

Co z nimi dalej?

Tylko puste zapewnienia. 

Szkoda, że nie otrzymaliśmy

listów intencyjnych 

do Firm pogrzebowych.


Wczorajsza Wigilia szkolna 

nosiła znamiona stypy, 

a łzy w oczach ludzi, 

którzy starają się nieść pomoc młodym 

dopełniły czary goryczy. 


Tworzą żłobki, przedszkola i SP, 

gdy demografia leży. 

Równocześnie 

te same dane demograficzne 

są powodem zamykania 

szkoły ostatniej szansy 

dla młodzieży z problemami. 

Widocznie nie jest potrzebna codzienna 

praca z młodymi, 

wystarczą pojedyncze spotkania 

psychologa w poradni, 

która ma zaistnieć 

w budynku naszej szkoły. 


Wszystko to jest chore

i nie ma na to lekarstwa.


Na posiedzeniu Rady Miasta czułem się 

jakbym był na Białorusi. 


Jeszcze jedno. 


Okupanci i inni, 

którzy chcieli 

w dawnych czasach zniszczyć Polskę, 

zaczynali od likwidacji inteligencji, 

a w tym, 

a może nawet przede wszystkim 

eksterminacji nauczycieli. 


Teraz "Polacy" czynią to Polakom.


Łatwo jest coś zniszczyć, 

gorzej odbudować. 


Przepraszam ale musiałem to napisać.



dmyk